borrell7_plus49Construction PhotographyAvalonGetty Images_wind farm plus49/Construction Photography/Avalon/Getty Images

Europa musi stać się globalną potęgą w działaniach klimatycznych

BRUKSELA – Świat z zapartym tchem śledzi wprowadzanie szczepionki przeciw COVID-19 i oczekuje na powrót do normalności po roku obostrzeń. Nie znajdziemy jednak nigdy szczepionki na inne zagrożenie dla ludzkości, którego nie da się uniknąć: na zmianę klimatu.

Apokaliptyczne obrazy pożarów lasów w Kalifornii i niszczycielskich powodzi w Bangladeszu to pierwsze oznaki tego, co nas czeka, jeśli nie uda się nam zaradzić kryzysowi klimatycznemu. Jeśli nie podejmiemy radykalnych działań, takie katastrofy będą coraz częstsze i będą przynosić jeszcze większe szkody. Zmiana klimatu jest również jednym z największych stojących przed nami wyzwań geopolitycznych. To czynnik zwielokrotniający konflikty, który napędza niestabilność społeczno-polityczną, powoduje presje migracyjne, pogłębia globalne nierówności oraz stanowi zagrożenie dla praw człowieka i pokoju, zwłaszcza w państwach niestabilnych.

Klimatolodzy wyraźnie stwierdzili, że aby ograniczyć wzrost średniej temperatury na świecie do 1,5°C w stosunku do poziomu sprzed epoki przemysłowej – co jest celem porozumienia paryskiego – świat może wyemitować jeszcze tylko 580 gigaton dwutlenku węgla. To nasz budżet węglowy, którego wielkość jest niezmienna. Przy obecnym globalnym poziomie emisji wynoszącym ok. 37 gigaton rocznie możliwości tego budżetu wyczerpiemy do 2032 r. Musimy zatem jak najszybciej obniżyć emisyjność. Zważywszy że temperatura globalna już wzrosła o 1,1°C, a w wielu regionach ocieplenie jest znacznie większe, najbliższe dziesięć lat to nasza ostatnia szansa na rozwiązanie tego problemu.

We hope you're enjoying Project Syndicate.

To continue reading, subscribe now.

Subscribe

or

Register for FREE to access two premium articles per month.

Register

https://prosyn.org/wptwdNgpl